Siemianowice Śląskie otrzymają prawie 148,5 mln zł z budżetu państwa na usunięcie niebezpiecznych odpadów z nielegalnego składowiska.
Wojewoda Śląski Marek Wójcik i Prezydent Siemianowic Śląskich Rafał Piech podpisali dzisiaj umowę w sprawie przekazania dofinansowania.
Na nielegalnym składowisku w Siemianowicach Śląskich może zalegać nawet około 13 tys. ton niebezpiecznych odpadów.
- Po latach zaniedbań udało nam się uszczelnić kwestię związaną z wwozem nielegalnych odpadów do Polski. Mamy również zlokalizowane składowiska nielegalnych odpadów i dokładamy wszelkich starań, żeby te składowiska usunąć. Wiemy o tym, że samorządy nie będą w stanie poradzić sobie z obciążeniami finansowymi, stąd też rządowe wsparcie w procesie usuwania odpadów – powiedział podczas podpisania Wojewoda Śląski.
Do 2027 roku Siemianowice Śląskie otrzymają na usunięcie nielegalnego składowiska odpadów niebezpiecznych w sumie prawie 148,5 mln zł – około 49,5 mln zł rocznie.
Wkład własny samorządu to 1,5 mln zł - 0,5 mln zł rocznie.
Wojewoda poinformował, że po ubiegłorocznym pożarze w Siemianowicach Śląskich przeprowadzono inwentaryzację nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych na terenie województwa. Po ustaleniu 44 lokalizacji, w ciągu niecałego roku udało się usunąć osiem z nich.
Do usunięcia w ramach pilotażowego programu Ministerstwa Klimatu i Środowiska wybrano dziewięć składowisk odpadów niebezpiecznych w całej Polsce. Cztery z nich znajdują się w województwie śląskim.