Dzięki środkom z budżetu państwa zostanie wysprzątane składowisko nielegalnych odpadów w rejonie ul. Ostrogórskiej w Sosnowcu. Miasto wyłoniło już wykonawcę, który posprząta teren.
– Rząd podchodzi poważnie do kwestii związanych z usuwaniem nielegalnych wysypisk niebezpiecznych odpadów. Dlatego znowelizowano ustawę o odpadach. Dzięki tej nowelizacji Ministerstwo Klimatu i Środowiska mogło przeprowadzić nabór wniosków na dotacje na usunięcie szczególnie niebezpiecznych odpadów. W ramach naboru udało się dla województwa śląskiego pozyskać kwotę 264 mln złotych – mówił dziś Wojewoda Śląski Marek Wójcik.
264 mln zł na usunięcie niebezpiecznych odpadów trafi z rządowej dotacji do czterech samorządów z województwa śląskiego:
Na początku maja br. sosnowieccy samorządowcy otrzymali gwarancję z resortu finansów, że w tym i w 2026 r. w sumie miasto otrzyma na usunięcie nielegalnych odpadów w rejonie ul. Ostrogórskiej ponad 72 mln zł. Umowę w tej sprawie podpisano 21 maja 2025 r. w Urzędzie Miejskim w Sosnowcu.
Za posprzątanie terenu w rejonie ul. Ostrogórskiej odpowiedzialne będzie konsorcjum firm, którego liderem będzie FCC Pro Eko Sp. z o.o. z Radomska. W skład konsorcjum wchodzą także SARPI z Dąbrowy Górniczej oraz TRANSBUD-WULKAN Sp. z o.o. z Będzina. Stosowną umowę podpisano dziś w Urzędzie Miasta w Sosnowcu. Umowa opiewa na kwotę 58,2 mln złotych.
– W przypadku Sosnowca przewidziana dla miasta alokacja to była kwota 72 mln złotych. Dzięki przeprowadzonemu sprawnie przez Urząd Miasta Sosnowiec postępowaniu udało się w przetargu zmniejszyć tę kwotę do 58 mln złotych. Sosnowiec jest pierwszym miastem, w którym udało się tego typu postępowanie dokończyć – poinformował Wojewoda.
W rejonie ulicy Ostrogórskiej wśród nielegalnych odpadów znajdują się m.in.: odpadowe kleje, szczeliwa zawierające rozpuszczalniki organiczne, odpady farb i lakierów, szlamy z usuwania farb i lakierów, szlamy wodne zawierające farby i lakiery, odpady z odtłuszczania zawierające substancje niebezpieczne oraz odpady wykazujące właściwości niebezpieczne.
Z szacunków wynika, że pozostaje tam ok. 6 tys. ton odpadów, w części spalonych albo nadpalonych. Część odpadów znajduje się na zgarniętych po pożarze pryzmach, część w nadających się do rozbiórki budynkach – w beczkach i w postaci rozlanego szlamu.
Przygotowano z wykorzystaniem informacji Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.