O pasiece
Pszczoły na dachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach
Pasieka miejska na dachu Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach to istotny element kampanii na rzecz społecznej odpowiedzialności (CSR). Pełni również funkcję edukacyjną i badawczą – pszczoły są naturalnymi bioindykatorami, dzięki którym można monitorować stan środowiska w mieście. Choć pasieka składa się jedynie z czterech uli, a ilość pozyskiwanego miodu to ok. 80–100 kg rocznie, przyczynia się ona budowaniu świadomości ekologicznej.
Za pasiekę odpowiadają doświadczeni pszczelarze, którzy monitorują stan rodzin pszczelich, dbają o ich zdrowie i bezpieczeństwo. Pracownicy Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego osobiście biorą udział w pracach przy ulach oraz miodobraniu.
Miód pozyskany z miejskiej pasieki wykorzystywany jest podczas wydarzeń promujących ekologię i działania prośrodowiskowe. W ten sposób Śląski Urząd Wojewódzki nie tylko wspiera ochronę przyrody, ale również edukuje mieszkańców w zakresie znaczenia pszczół i miejskiego pszczelarstwa.
Dlaczego pszczoły są tak ważne?
Pszczoły odpowiadają za zapylanie około 70% wszystkich gatunków roślin, które mają znaczenie gospodarcze. Ich obecność w środowisku wpływa bezpośrednio na dostępność owoców, warzyw, nasion i kwiatów. Bez nich wiele z tych roślin nie byłoby w stanie się rozmnażać, co oznaczałoby poważne problemy dla rolnictwa, ekosystemów i naszego codziennego życia.
Zalety pasiek miejskich
Miejskie pasieki, w tym te na dachach budynków, zyskują na popularności w wielu miastach świata. Ulokowanie ich na wysokości minimalizuje kontakt pszczół z ludźmi, a jednocześnie zapewnia im dostęp do wielu różnorodnych roślin – od zieleni miejskiej po ogrody działkowe i parki.
Miasto może być lepsze dla pszczół niż wieś – w miejskich warunkach występuje większa różnorodność roślin kwitnących przez cały sezon oraz mniejsze użycie pestycydów. Dzięki temu miejskie pasieki często mają zdrowsze i bardziej produktywne rodziny pszczele.
Rodzina pszczela – kto mieszka w ulu?
Każdy ul zamieszkuje rodzina pszczela, która składa się z trzech rodzajów pszczół:
Pszczoły to doskonale zorganizowana społeczność – każda ma swoje miejsce i zadania w ulu.
Czy pszczoły w mieście robią dobry miód?
Tak! Miejskie pszczoły wytwarzają miód o porównywalnej, a często nawet lepszej jakości niż te z wiejskich pasiek. Co więcej, miód miejski bywa bardziej zróżnicowany pod względem smakowym – pszczoły mają dostęp do wielu różnych gatunków roślin, często niespotykanych na obszarach rolniczych. Dodatkowo w miastach nie stosuje się pestycydów w takim stopniu jak na terenach wiejskich, co pozytywnie wpływa na zdrowie pszczół i jakość miodu.
Ciekawostki o pszczołach
Jedna pszczoła odwiedza nawet 2 000 kwiatów dziennie!
Pszczoły są niesamowicie pracowite – każda robotnica potrafi w ciągu dnia przelecieć nawet kilkanaście kilometrów w poszukiwaniu nektaru.
Całe życie jednej pszczoły = 1 łyżeczka miodu
Aby wyprodukować zaledwie jedną łyżeczkę miodu, pszczoła musi pracować przez całe życie i odwiedzić około 4 milionów kwiatów.
Pszczoły „tańczą”, by się porozumiewać
Gdy pszczoła znajdzie dobre źródło pokarmu, wraca do ula i wykonuje tzw. „taniec wywijany”, który informuje inne pszczoły o kierunku i odległości do nektaru.
Pszczoły mają doskonałą pamięć zapachową
Potrafią zapamiętać zapach i wygląd kwiatów, które dały im dużo nektaru – i z zaskakującą precyzją wracają do tych samych miejsc.
Miód się nie psuje
Archeolodzy znaleźli jadalny miód w grobowcach faraonów sprzed ponad 3 000 lat! To naturalny konserwant o silnych właściwościach antybakteryjnych.
________________

Na dachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach oficjalnie zainaugurowano funkcjonowanie pasieki miejskiej. Inicjatywa ta, choć pozornie wakacyjna i lekka, niesie istotne przesłanie dotyczące ochrony bioróżnorodności w miastach.
W uroczystym otwarciu wzięli udział Wojewoda Śląski Marek Wójcik, Wicewojewoda Śląski Adam Zaczkowski, Dyrektor Generalna ŚUW Katarzyna Błaszczyk-Domańska, pszczelarz i opiekun pasieki Łukasz Przybył.
Cztery ule na dachu urzędu
Pasieka składa się z czterech uli zasiedlonych przez pszczoły miodne. Jak podkreślał Wojewoda Śląski, decyzję o jej powstaniu podjęto kilka miesięcy temu, a ule zostały ustawione w maju. – Pszczoły już produkują miód, a niedługo będziemy mogli rozpocząć miodobranie – mówił. Zaznaczył, że obecność pszczół w miastach ma ogromne znaczenie dla przyrody, ponieważ zapylają rośliny, co pozytywnie wpływa na stan zieleni miejskiej.
Wojewoda podkreślał również, że miód pochodzący z miejskich pasiek wyróżnia się jakością. – Roślinność w mieście jest bardzo różnorodna, nie ma tu monokultur, jak na niektórych terenach wiejskich. Co więcej, w miastach nie stosuje się oprysków pestycydami w takim stopniu, co sprawia, że miód z takich pasiek jest wyjątkowo czysty – wyjaśniał.
Nie tylko miód – także edukacja
Miód pozyskiwany z pasieki na dachu ŚUW wykorzystywany będzie podczas wydarzeń promujących ekologię i działania prośrodowiskowe. Wojewoda zaznaczył, że pasieka ma pełnić również funkcję edukacyjną. – Chcemy pokazać mieszkańcom, jak żyją pszczoły, na czym polega ich hodowla i jak wielkie mają znaczenie dla środowiska. Planujemy warsztaty i zajęcia edukacyjne, a na stronie urzędu powstała specjalna zakładka „Oddział ds. miodu”, gdzie można śledzić życie uli dzięki kamerze online – dodał.
Pszczoła Karolinka – spokojna mieszkanka Śląska
Na dachu Ślaskiego Urzędu Wojewódzkiego zamieszkały pszczoły miodne śląskiej linii Karolinka, wyhodowane specjalnie do miejskich pasiek. – To pszczoły bardzo spokojne, dlatego polecamy je innym instytucjom i firmom, które chciałyby zbudować pasieki u siebie i wzbogacić bioróżnorodność w miastach – mówił Wojewoda.
Pasieka od zaplecza
Opiekunem miejskiej pasieki jest pszczelarz Łukasz Przybył, który wraz z pracownikami urzędu dogląda uli i dba o dobrostan pszczół. Pszczelarz przyznał, że pierwsza rozmowa o ustawieniu uli na dachu urzędu budziła obawy, jednak dzięki determinacji pracowników projekt udało się zrealizować. – Pszczoły mają tu bardzo dobre warunki. Ważne jest odpowiednie nasłonecznienie, a miejsce na dachu zapewnia im dużo światła bez nadmiernego nagrzewania się przez cały dzień – wyjaśniał.
Opowiadał także o specyfice pszczelej pracy w mieście. – Pszczoły potrafią zapamiętać lokalizację ula z dokładnością do pół metra. Startując z czwartego piętra, od razu lecą po nektar, który w tej chwili zbierają głównie z lip rosnących naprzeciwko urzędu. Mogą pokonywać nawet pięć kilometrów, odwiedzając okoliczne parki i ogrody – tłumaczył.
W każdym z uli mieszka około 50 tysięcy pszczół. – Tylko około 20% z nich to pszczoły zbierające miód, które widać, latają poza ulem. Reszta zajmuje się w środku produkcją miodu i opieką nad królową – mówił pszczelarz.
Ekologia i CSR w praktyce
Inicjatywa Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego to część działań w ramach społecznej odpowiedzialności (CSR). Pasieka miejska nie tylko wspiera lokalny ekosystem, ale również stanowi narzędzie monitorowania stanu środowiska, ponieważ pszczoły są naturalnymi bioindykatorami.
Choć cztery ule produkują rocznie około 80–100 kg miodu, ich największa wartość to edukacja ekologiczna i budowanie świadomości znaczenia owadów zapylających dla życia w mieście. – Miasto to także miejsce dla pszczół. Chcemy to pokazać mieszkańcom i zachęcić innych do podobnych działań – podsumował Wojewoda Śląski