Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki odsłonił mural kapitana Kurpińskiego i uczestniczył w otwarciu pneumatycznej strzelnicy w Myszkowie, a także odwiedził siedzibę OSP w Zendku. Premierowi towarzyszył wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.
Szef polskiego rządu złożył wizytę w Myszkowie, gdzie uczestniczył w odsłonięciu muralu upamiętniającego kapitana Jerzego Kurpińskiego ps. „Ponury” – polskiego oficera, działającego w konspiracji na rzecz niepodległości naszego kraju.
– Widzę tutaj bardzo wielu młodych ludzi i cieszę się z tego powodu, bo ta uroczystość odsłonięcia muralu kapitana Jerzego Kurpińskiego ps. „Ponury” to przede wszystkim uroczystość, która ma służyć sztafecie pamięci i walki o prawdę – mówił podczas wydarzenia premier. Jerzy Kurpiński ps. „Ponury” walczył o wolność naszego kraju w trakcie II wojny światowej. Jest bohaterem konspiracji, walczył w kampanii wrześniowej i brał udział w akcjach przeciwko żołnierzom Wermachtu. – Tak jak „Ponury” wtedy w bohaterski sposób walczył o wolność, o zachowanie człowieczeństwa, tak my dzisiaj pomagamy naszym sąsiadom z Ukrainy w walce o ich suwerenność, niepodległość i całość terytorialną – podkreślił szef polskiego rządu.
Prezes Rady Ministrów wziął udział również w otwarciu pneumatycznej strzelnicy sportowej w Zespole Szkół nr 1 w Myszkowie. Ten nowoczesny obiekt powstał w ramach programu „Strzelnica w powiecie”, który upowszechnia dostęp do strzelnic w Polsce.
– Wojna na Ukrainie przypomniała nam, że wolność nie jest dana raz na zawsze, że tak jak pokolenia przed nami musiały walczyć o tę wolność z bronią w ręku, tak i my musimy być czujni – podkreślił szef polskiego rządu. – Polska armia jest na straży, jest po to, żeby bronić naszych granic i naszej wolności, ale wzmocnienie jej działania będzie odbywać się przez wzmocnienie społeczeństwa obywatelskiego i do tej części należy program "Strzelnica w każdym powiecie" – dodał. Pneumatyczna strzelnica sportowa da mieszkańcom powiatu myszkowskiego możliwość trenowania umiejętności strzelczych na nowoczesnym obiekcie. Jednak, jak podkreślił premier Mateusz Morawiecki, dostęp do broni w Polsce musi podlegać reglamentacji. – Chcę też życzyć, aby tego typu umiejętności pozostały tylko i wyłącznie do użycia na strzelnicach, żeby nigdy nie musiały być używane na polu walki - tak jak to dzisiaj dzieje się na Ukrainie – zaznaczył.
Z kolei podczas wizyty w OSP w Zendku Prezes Rady Ministrów mówił o roli, jaką pełnią takie jednostki w systemie ratowniczo-gaśniczym. – Kto przyjeżdża pierwszy na miejsce wypadku – to są druhny i druhowie i bardzo im za to dziękuję. Ale także strażakom z PSP, którzy bardzo często organizują tę pomoc – mówił premier. – Strażacy, druhny i druhowie doczekali się ustawy, w której są i dodatki emerytalne i związane z potrzebami szkoleniowymi specjalne procesy dla wszystkich chętnych. Tego również potrzebowały OSP – podkreślił.
/z wykorzystaniem materiałów KPRM/