Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach

W siemanowickim ratuszu podpisano umowę na likwidację niebezpiecznych odpadów /fot. A.Kucharzewska/
  • Data publikacji 7 października 2019

Rządowy eko-ratunek dla Siemianowic Śląskich

Coraz bliżej do utylizacji niebezpiecznych i niepokojących całe Michałkowice (dzielnica Siemianowic Śląskich) odpadów, które w tym roku nielegalnie pozostawiono na terenie jednej z firm. OrlenEKO i Urząd Miasta Siemianowice podpisały dziś umowę, na mocy której miasto przekaże do likwidacji ponad trzy tysiące ton niebezpiecznych odpadów płynnych pozostawionych w naczepach ciężarowych oraz kilkusetmetrowej hali magazynowej.

- W najbliższych miesiącach odpady będą usunięte z przestrzeni miasta i nie będą zagrażać zdrowiu. To niezwykle ważna informacja dla mieszkańców nie tylko Siemianowic, ale i całego regionu. A wszystko to dzięki współpracy siemianowickiego samorządu, rządu oraz instytucji podległych, które stanęły na wysokości zadania, w efekcie czego dziś mogło dojść do podpisania tej niezwykle istotnej umowy - wyjaśnia wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, który od kilku tygodni koordynował działania dotyczące realizacji zadania. Jak udało się rozwiązać problem, z którym miasto borykało się od kilku miesięcy? Dzięki uruchomieniu specjalnego rządowego programu, na podstawie którego gmina mogła pozyskać z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej środki finansowe pokrywające 80% z ponad 28 milionów złotych, jakie są potrzebne do pełnej i bezpiecznej utylizacji odpadów.

- Bez interwencji premiera Mateusza Morawieckiego, który w lipcu obiecał nam pomóc, nie udźwignęlibyśmy finansowo likwidacji tej eko-pułapki. Dla naszego samorządu taki wydatek mógłby zrujnować zaplanowane na przyszły rok inwestycje. Cieszy nas to, że od początku i na każdy etapie mogliśmy liczyć na wsparcie - przekonuje prezydent miasta Rafał Piech. Tak błyskawiczna reakcja ze strony rządu możliwa była dzięki procesom legislacyjnym. 6 września weszła bowiem nowelizacja ustawy o odpadach. To dzięki wpisaniu do niej paragrafu 26a, prezydent Siemianowic Śląskich mógł wydać decyzję o likwidacji nielegalnego składowiska.W świetle bowiem nowych przepisów w przypadku, gdy ze względu na zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi lub ze względu na zagrożenie dla środowiska konieczne jest niezwłoczne usunięcie odpadów, właściwy organ podejmuje działania polegające na usunięciu odpadów i gospodarowaniu nimi. - Prezydent miasta rozpoczął postępowanie, aby zbadać, czy odpady zagrażają zdrowiu i zyciu mieszkańców. Potrzebował do tego opinii WIOŚ, sanepidu, RDOŚ oraz komendanta miejskiego PSP w sprawie spełnienia przesłanek konieczności niezwłocznego usunięcia odpadów. Po ich zebraniu prezydent mógł wydać decyzję o natychmiastowej likwidacji składowiska. Mógł też wyłonić wykonawcę, który podejmie się zadania utylizacji odpadów - tłumaczy wojewoda Jarosław Wieczorek.    

Prace związane z utylizacją odpadów rozpoczęły się niezwłocznie i teren został już zabezpieczony przez firmę.

Galeria zdjęć

Wróć